Od zawsze człowiek chciał czuć pęd powietrza na swojej twarzy. Zaczął od biegania, potem wsiadł na konia, wreszcie zaprzągł dwukołówkę. Ponieważ wciąż mu było mało, postanowił wymyślić silnik, najpierw parowy, potem spalinowy i dalej pędził byle szybciej, byle głośniej. Ponieważ nie jest sam, uznał że najlepiej będzie, gdy zacznie się ścigać z kolegami. No właśnie – zaczął się ścigać. Ścigajmy się i my;)
Jak w to się gra?
Klawiszologia jest intuicyjna – kursorki odpowiadają kierunkom, „N” daje zastrzyk „nitro”. No.. i niech nam ktoś podskoczy;)
niezle to gram w to co dzień i mi sie nie nudzi