Fakt, jesteśmy już po emocjach związanych z zimowymi igrzyskami olimpijskimi, ale to nie znaczy, że nie wracamy chętnie do zimowych konkurencji. Zwłaszcza do biegów narciarskich, które powolutku staną się naszą narodową dyscypliną (jak tylko zrobimy trasy… wyszkolimy młodzież, zrobimy kilka dużych imprez i władujemy w to górę pieniędzy).
Jak w to się gra
Gibanie w przód – strzałka w prawo, gibanie w tył – strzałka w lewo, machanie kijkami – nabieranie prędkości – strzałka w górę, przygotowanie do skoku – strzałka w dół. Spacją lub ‘X’em realizujemy tzw. pozę. Co trzeba zrobić? Zdobywać osiągnięcia – a wszystkie są opisane przed każdym etapie.
No.. te zimowy gry podrzucamy dlatego, że do wiosny w tym roku mamy jeszcze daleko… Miłego szusowania:)
**ujowa