Jak się okazuje, są słynniejsi hydraulicy, niż hydraulik z Polski. O naszym nikt filmów nie robił, a Mario się ekranizacji w zasadzie doczekali (co prawda ktoś może powiedzieć, że film, w którym pojawiają się kolorowe grzybki nie jest dziełem przeznaczonym dla dzieci, no ale z reżyserem trudno dyskutować…).
Dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze PSP, PSP GO, Nintendo DS czy Iphone’a (tak, były takie czasy) – nasze serca podbijała konsola Pegasus oraz przenośny GameBoy… A na GameBoy’u królował właśnie Mario…
Jak w to się gra
Strzałki na boki to ruch na boki, ‘Z’etem skaczesz, ‘X’em strzelasz. ‘ESC’apem zatrzymujesz grę…
Łezka się w oku kręci…
zwalencowa gra na maxa!!!!!!!!!!
przeszedłem cala:D