Kto niechciałby jak Armstrong zrobić jeden mały krok dla człowieka, a który będzie wielkim krokiem dla ludzkości? Kto z was nie chciałby zapisać się w historii świata złotymi zgłoskami? Kto nie chciałby być tym, który zmienia losy wszechświata…
Dzisiaj taka tam namiasteczka;P Trzeba przedostać się z początekowego punktu A do końcowego punktu B w tym księżycowym krajobrazie, a co więcej po drodze jeszcze paru księżycowych autostopowiczów… Tak tak, nasza przejażdzka jest także misją…
I jak poszło? Grawitacja jednak czasem się przydaje…
robi wrażenie