To był hit. Chłopaki szalały za tą grą, oczywiście pod warunkiem, że ich pecet spełniał odpowiednie wymagania. A jeśli spełniał, to tracili godziny, dni i noce nad tą właśnie grą. Zwariowany FPP, który „dzieje” się w zupełnie innej, przerażającej rzeczywistości, gdzie są same zmory, potwory i dziesiątki rodzajów broni… Zapewne niektórym jeszcze do dziś śnią się najtrudniejsze poziomy…
To właśnie w tej grze po raz pierwszy chyba pojawiły się „HeadShoty” i „Kritikale”… Dość wspomnień, czas oddać się tej jakże moderczej grze;)
I co, przypomniały sie wam stare dobre czasy:)?
trochę zwalona grafa i za mało krwi
00000000000000000000/100000000000000000000000000 gupia ja sk????iel
fajna co wy mówicie