Jest taki dowcip, a raczej pytanie, czy lepiej gdy alkoholik ma sklerozę, czy parkinsona? Oczywiście, że lepiej z parkinsonem, bo co prawda nalewając połowę rozleje, ale przynajmniej nie zapomni gdzie postawił szklankę…
Po takim jakże błyskotliwym wprowadzeniu, zapraszamy do zabawy w wypełnianie szklaneczek właśnie. W czym tkwi problem? Oczywiście zabawa jest na czas, szklaneczki i ciecze są różnego koloru, a strzykawka nie zawsze napełniona jest do pełna… ale i tak jest z tym trochę zabawy;) Spróbujcie zrobić swój własny przepis na mojito
Jak w to grać?
Sterowanie – myszka
Napełnianie szklaneczki – lewy klik myszki
Mam nadzieję, że nie rozlaliście za dużo…