Co tu dużo mówić – jedna z pierwszych gier, którą każdy z nas miał chyba w rękach, albo raczej przed oczami:) Sprawa jest prosta – my jesteśmy sami, mamy kilku przeciwników, którzy chcą nas zjeść. My uciekamy, zjadając przy okazji wszystko, co napotkamy na swojej drodze (poza przeciwnikami, rzecz jasna:) ). I biegamy po planszy tak długo, jak długo zjemy wszystko;)
Jak w to grać?
Dłoń na strzałeczkach – kursorach i miłego biegania życzę;)
I jak, łezka się zakręciła w oku?